Po raz pierwszy w Polsce – „Przedmiot prawdy” już wkrótce na deskach gliwickiego teatru
Po ponad czterdziestu latach od premiery w londyńskim Strand Theatre najbardziej ceniona sztuka Toma Stopparda zostanie wystawiona w Polsce. Spektakl w tłumaczeniu Grzegorza Krawczyka i reżyserii Tomasza Mana będzie można zobaczyć w Teatrze Miejskim w Gliwicach. Premiera już 20 lutego. Bilety są w sprzedaży.
Tom Stoppard to jedna z najważniejszych postaci współczesnego dramatu – autor, który potrafił połączyć intelektualną błyskotliwość z humorem i emocją. Jego teksty bawią, wzruszają i zmuszają do myślenia, a przy tym od lat przyciągają widzów nie tylko w teatrach, ale i w kinach. W 1999 roku Stoppard otrzymał Oscara za scenariusz do „Zakochanego Szekspira”, współpracował też z takimi twórcami jak Steven Spielberg czy Terry Gilliam. Sam stanął za kamerą, reżyserując film „Rosencrantz i Guildenstern nie żyją”.
„Przedmiot prawdy” (oryginalny tytuł „The Real Thing”) uchodzi za jedną z najbardziej przystępnych i jednocześnie poruszających sztuk Stopparda. To opowieść o miłości, języku, teatrze i pisarstwie, o cienkiej granicy między tym, co prawdziwe, a tym, co tylko dobrze odegrane. Autor zadaje pozornie proste pytanie: jak odróżnić prawdę od fikcji – w sztuce i w uczuciach?
Bohaterami są Henry – odnoszący sukcesy dramaturg – oraz Anna, znakomita aktorka. Ich relacja jest intensywna, skomplikowana i pełna niedopowiedzeń. Widz, obserwując ich historię, ogląda jednocześnie fragmenty sztuk pisanych przez Henry’ego, w których gra Anna. Czy to jeszcze życie, czy już teatr? Czy emocje są szczere, czy tylko perfekcyjnie skonstruowane?
Jak podkreśla Grzegorz Krawczyk, tłumacz sztuki i dyrektor Teatru Miejskiego w Gliwicach, to właśnie ten tekst od lat czekał na swój moment w Polsce.
– Gorzkie, przenikliwe, ironiczne, a zarazem dowcipne jest pisanie Stopparda. Dziwiło mnie bardzo, a przymierzałem się do tego właśnie utworu od blisko dwóch lat, że go nie przetłumaczono. Przypuszczam, że stało się tak dlatego, że powstał w czasie tak bardzo ciemnym dla polskiego teatru, jaki nastał po wprowadzeniu stanu wojennego. Dlatego cieszę się, a pamiętam tamte czasy, że mam przyjemność wprowadzić go na nasze sceny, a jednocześnie bardzo żałuję, że nie udało mi się zdążyć z jego wystawieniem przed śmiercią autora. Tłumaczenie ukończyłem zaledwie kilka tygodni przed jego odejściem – mówi Grzegorz Krawczyk.
„Przedmiot prawdy” już 20 lutego na deskach gliwickiego teatru. Bilety dostępne są na stronie teatr.gliwice.pl. (bb/TM)
"Link do artykułu na stronie Urzędu Miasta Gliwice ..."

